Magdaleno, proszę opowiedz o sobie.

Jestem specjalistką do spraw planowania produkcji. W BADER Polska karierę rozpoczęłam jako specjalistka do spraw produktu, a moja pierwsza praca to młodszy inżynier w dziale zachowania jakości, Z wykształcenia jestem inżynierem produkcji.

Prywatnie jeszcze panna i posiadaczka dwóch kotów oraz psa. Adoptowałam z Kiełcza niedawno, muszę się pochwalić. Poza pracą zajmuję się wolontariatem w schronisku w Kiełczu. Jestem tam już od dwóch lat oraz „szlifuję”  język angielski. Bardzo lubię kontakt z naturą – spacery albo wylegiwanie się na słońcu wraz z kotami. Do moich pasji należy także czytanie i oglądanie biografii historycznych władców albo wielkich rodów monarchicznych Europy. Szczególnie interesują mnie biografie kobiet.

Wspominałaś, że zaczynałaś od wykrywalni, a teraz jesteś, gdzie?

Pracuję w szwalni.

Czym się zajmujesz?

Planuję produkcję.

Opowiesz nam jak wygląda Twój dzień w pracy?

Pierwszą rzeczą jaką robię jest włączenie komputera. Sprawdzam pocztę: czy są jakieś bieżące sprawy, które wydarzyły się po moim wyjściu. Praca planisty zawsze opiera się na SAP-ie, dlatego dla nas zawsze najważniejsze jest poczta i SAP, czyli to, co jest w systemie. Sprawdzamy, jak wyglądają zamówienia klientów, jak się zmieniły w stosunku do dnia wczorajszego. Później sprawdzamy stany magazynowe
i zestawienie tych dwóch rzeczy (zamówień i stanów) dają nam dane, które pozwalają nam cały dzień pracować i planować.

Jak definiujesz sukces? Czym dla Ciebie jest?

Wydaje mi się, że sukces to osiągnie określonych celów, ale w zgodzie ze sobą. Kiedy czujemy, że to nam daje satysfakcję. Dążenie po trupach do celu to też nie jest do końca sukces.

A co by było dla Ciebie sukcesem w kontekście pracy w BADERA Polska/przyszłości? Co byś chciała osiągnąć?

Myślałam o tym. Dla mnie codzienne sprawy są sukcesem, bo wyznaczasz sobie cele krótkoterminowe i długoterminowe. Te krótkoterminowe są kamieniami milowymi w stosunku do tych długoterminowych, więc tak naprawdę to dla mnie już jest sukces. Realizacja. Osiągania jakiś małych sukcesów codzienne, okresowo w pracy.

Czyli sukces będzie czym? Rozwój, współpraca z ludźmi? Jakie masz cele?

Myślę, że moim celem zawodowym jest wykonywanie swoich obowiązków w sposób, który satysfakcjonuje mnie i mojego przełożonego. Bez satysfakcji nie ma sukcesu.

Jakie wartości, które mamy w firmie są Tobie bliskie? W kontekście kultury organizacyjnej.

Bardzo cenię sobie w firmie takie cele, które wiążą się ze społecznością, naszym środowiskiem, czy ogólnie polityką dotyczącą społeczeństwa.

A dokładniej?

BADER zachęca do angażowania rodzin poprzez konkursy ekologiczne, akcje dla członków rodziny. BADER angażuje się też w sprawy dotyczące pracowników, w oddziale w Nowej Soli w biegi organizowane przez Basię czy zbiórkę karmy dla bezdomnych zwierząt.

Coś więcej o zbiórkach nam powiesz?

Zbiórki były dwa razy. Zbieramy koce, karmy, nie tylko u nas, ale też dziewczyny w Bolesławcu zbierały. Wszystkie rzeczy, które są niezbędne w schroniskach. Bardzo fajne jest to, że pracownicy są zaangażowani i każdy daje to, co może – nie tylko niebotyczne ilości karmy, ale takie małe rzeczy jak kocyki.

A gdybyś mogła poradzić przyszłym bądź obecnym pracownikom, co zrobić, żeby odnieść sukces w BADER Polska?

Myślę, że nie wystarczy wbijać się w „szablon pracownika” bądź trzymać się stricte swoich obowiązków. Trzeba myśleć nieszablonowo i wychodzić z inicjatywą. Dać coś od siebie, czasami więcej niż ktoś od Ciebie wymaga. Oczywiście, to nie oznacza, że w drugą stronę, ale chodzi o to, żeby być kreatywnym.

Czy cenisz takie wartości jak work-life balance, czyli równowagę między życiem osobistym a zawodowym? Firma to Tobie gwarantuje?

Tak, firma to gwarantuje. Zdarzają się sytuacje, w których trzeba poza godzinami pracy coś zorganizować czy załatwić. Ale w zasadzie panuje taka zasada, że cenimy swój prywatny czas i jeżeli coś nie wymaga natychmiastowej interwencji bądź działania to szanujemy czas drugiego współpracownika i dajemy mu odpocząć.

Jak spędzasz wolny czas?

Czas wolny spędzam najczęściej w przytulisku bądź w domu ze swoimi zwierzętami. Ponadto czytam książki, spaceruję.

Co lubisz czytać?

Biografie. Takie też popularne tytuły, które są na topie.

Co lubisz jeść? Jakie masz cechy?

Jestem gadułą, na pewno też choleryczką. Ta cecha się pokrywa z tym planowaniem, co wyszło tak trochę przypadkiem. To taka cecha planisty, wybiegasz w przyszłość, przewidujesz problemy, zagrożenia. Bardzo lubię się śmiać, lubię czarny humor, stand-up. Często żartuję i ludzie odbierają to zbyt serio. Lubię w zasadzie wszystko.

Rozmawiała Dominika Kliber

 

Przeczytaj inne opinie o pracy w Bader Polska.